Posted by admin | Posted in Informacje | Posted on 05-05-2009
I taka jest właśnie prawda odności Grid Race Drive. Niesamowicie rozbudowana dynamika auta sprawia, że gra jest niemalże identyczna z prowadzeniem prawdziwego samochodu. Wystarczy zakup kierownicy, która w gruncie rzeczy powinna się znaleźć w domu każdego fana gier wyścigowych i jesteśmy w samochodzie, siedząc jednocześnie w domu. Oczywiście nie mówimy tutaj o taniej kierownicy z Carrefoura za 60 złotych. Wydanie czterystu czy pięciuset złotych na kierownicę do GIER może się wydawać początkowo złym zakupem, marnotrastwem czasu. Jednak czy jest tak naprawdę? Jeżeli nie mamy prawa jazdy, to nie ma się nad czym zastanawiać – wątpię, żebyśmy mieli lepszą możliwość przygotowania się do egzaminu niż jeżdżenie po 5 – 6 godzin dziennie. Nie ryzykując, nie słuchając smętów nauczyciela. Co prawda przepisów nas to nie nauczy, jednak zmiana biegów, ogólne umiejętności sterowania samochodem – to wszystko jest możliwe dzięki dobrej kierownicy. A jeżeli mamy prawo jazdy? No cóż, jeżeli mamy dobry samochód to możemy całkiem przyjemnie pokazać znajomym „jak się jeździ”.
Wystarczy ostatnie 2 miesiące spędzić przed Gridem (grając po 2 – 3 godziny dziennie) a nagle się może okazać, że wskakując do naszego Opla Calibry ruszymy z piskiem opon, miniemy kilkanaście sportowych samochodów przed nami po czym wejdziemy w zakręt driftem, wychodząc na prostą i zostawiając resztę cymbałów za sobą. Całkiem przyjemne uczucie, szczególnie, że zrobiłem to osobiście – doznania naprawdę niesamowite. A nigdy wcześniej nie driftowałem – jedynie w Gridzie. Naprawdę polecam, drift to moje ulubiuone zajęcie od tego czasu. Ale już w świecie rzeczywistym.